Arbitraż potwierdza naruszenie umowy przez Lwów wobec Control Process
W skrócie
- Polska firma Control Process wygrała spór arbitrażowy z władzami miasta Lwowa dot. kontraktu na budowę instalacji przetwarzania odpadów.
- Arbitraż uznał, że decyzja miasta o zerwaniu kontraktu i zajęciu gwarancji bankowej była bezprawna.
- Lwów nie wykonał wcześniejszych orzeczeń arbitrażowych, a polska firma nie otrzymała zasądzonych należności.
- Arbitraż potwierdził winę zamawiającego za opóźnienia i utrzymał kontrakt w mocy.
Przegląd
W sporze dotyczącym budowy instalacji przetwarzania odpadów komunalnych we Lwowie, miasto Lwów zostało uznane przez niezależnego arbitra za podmiot bezprawnie zrywający kontrakt i przejmujący gwarancję bankową polskiej firmy Control Process. Postępowanie arbitrażowe przeprowadzone przy FIDIC wykazało, że działania Lwowa naruszyły zarówno kontraktowe, jak i proceduralne zobowiązania wobec wykonawcy.
Co się wydarzyło
Miasto Lwów zerwało kontrakt z Control Process na budowę instalacji przetwarzania odpadów, nie zapłaciło wykonawcy należnych środków i przejęło gwarancję bankową o wartości 3,7 mln euro.
Arbitraż FIDIC (prowadzający Dispute Adjudication Board, DAB), decyzją arbitra Anthony'ego Edwardsa z 5 kwietnia, uznał tę decyzję za bezprawną i nieważną, wskazując, że odpowiedzialność za opóźnienia ponosi Lwów, nie wykonawca.
Lwów mimo wcześniejszych niekorzystnych orzeczeń arbitrażowych nadal nie zwrócił przejętych środków i blokował kontynuację prac Control Process.
Niezależna ekspertyza Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy potwierdziła nieprawidłowości w działaniach administracji Lwowa przy rejestracji projektu i udziale podmiotów trzecich.
Kontekst
Kontrakt dotyczył jednej z największych inwestycji śmieciowych na Ukrainie, finansowanej ze środków Unii Europejskiej, Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju oraz miasta Lwów, o wartości ponad 36 mln euro.
Sprawa ma znaczenie dla wizerunku Ukrainy jako rynku inwestycyjnego w kontekście przestrzegania międzynarodowych procedur oraz bezpieczeństwa prawnego zagranicznych wykonawców.
Dlaczego to ważne
- Wyrok arbitrażowy potwierdza, że działania strony zamawiającej (Lwowa) wobec zagranicznego wykonawcy były sprzeczne z umową i międzynarodowymi standardami; może to wpłynąć na ocenę ryzyka inwestycyjnego i przyszłe decyzje instytucji finansujących projekty infrastrukturalne na Ukrainie.
- Decyzja arbitra wymusza zachowanie mocy kontraktu i otwiera drogę do powrotu polskiej firmy na plac budowy - jeśli Lwów zdecyduje się wykonać orzeczenie.
- Przypadek stanowi sygnał ostrzegawczy dla innych przedsiębiorców rozważających udział w dużych przetargach publicznych na Ukrainie.
Źródła
-
Ukraińcy zerwali kontrakt z polską firmą i zajęli gwarancje. Sąd arbitrażowy: to bezprawie
businessinsider.com.pl